
KPS PŁOCK
KPS Płock awansował do 1. ligi siatkówki. Drużyna wygrała dwa pierwsze mecze turnieju finałowego w Wieluniu i zapewniła sobie grę na zapleczu PlusLigi. To największy sukces w historii klubu, który jeszcze kilka lat temu występował w czwartej lidze.
To moment, na który kibice czekali od lat. KPS Płock wywalczył historyczny awans do 1. ligi siatkówki. Zespół z Mazowsza wygrał dwa pierwsze mecze turnieju finałowego w Wieluniu i już przed ostatnim spotkaniem zapewnił sobie miejsce na zapleczu PlusLigi. To ogromny sukces zawodników, trenerów, działaczy i kibiców, którzy coraz liczniej wspierają drużynę także podczas wyjazdów. Klub rozwija się błyskawicznie i pokazuje, że sportowe marzenia można realizować krok po kroku.

Jeszcze kilka lat temu KPS grał w czwartej lidze. Potem przyszły kolejne awanse, najpierw do trzeciej, później do drugiej ligi. W sezonie 2024/2025 płocczanie spokojnie utrzymali się na tym poziomie. Teraz zrobili kolejny krok i awansowali do 1. ligi. Dla wielu kibiców i ekspertów to duża niespodzianka, choć w klubie od dawna głośno mówiono o ambitnych planach. Największe wrażenie zrobiło zwycięstwo nad gospodarzami turnieju. WKS Wieluń był uznawany za głównego faworyta do awansu. KPS nie przestraszył się jednak rywala i wygrał pewnie 3:0. MVP spotkania został atakujący Jakub Dobrolubow.
Jeszcze więcej emocji przyniósł drugi mecz z Energą Trefl II Gdańsk. Młody zespół z północy Polski przyjechał do Wielunia wzmocniony legendą polskiej siatkówki, Mariuszem Wlazłym. Na parkiecie pojawił się także jego syn Arkadiusz. Spotkanie było prawdziwą siatkarską wojną. KPS przegrywał już 0:1 i 1:2 w setach, ale nie stracił wiary. Płocczanie wrócili do gry i w dwóch ostatnich partiach całkowicie zdominowali rywali. Ostatecznie wygrali 3:2, a po końcowym gwizdku wybuchła ogromna radość. Tytuł MVP otrzymał libero Dawid Bulira.
Kilka godzin później stało się jasne, że KPS jest już pewny awansu. Avia Solar Sędziszów Małopolski pokonała WKS Wieluń i przypieczętowała promocję obu drużyn do 1. ligi. Teraz przed klubem nowe wyzwania. Na zapleczu PlusLigi poziom sportowy i organizacyjny będzie znacznie wyższy. Dziś jednak w Płocku liczy się przede wszystkim radość i duma z historycznego sukcesu.



