
POLICJA SOCHACZEW
Policjanci z Sochaczewa interweniowali w gminie Brochów po zgłoszeniu dotyczącym mężczyzny śpiącego w aucie przed sklepem. Początkowo podejrzewano, że może być pijany. Okazało się jednak, że 43-latek potrzebował pomocy medycznej. W samochodzie zostały dwa psy.
Nietypowa interwencja policji w gminie Brochów zakończyła się szczęśliwie zarówno dla kierowcy, jak i jego czworonożnych pasażerów. Wszystko zaczęło się w poniedziałek przed południem, gdy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który zachowywał się niepokojąco, a następnie zasnął w samochodzie zaparkowanym przed jednym ze sklepów. Osoba zgłaszająca podejrzewała, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.
Policjanci szybko ustalili, że 43-latek był trzeźwy. Powodem jego stanu okazały się problemy zdrowotne. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł mężczyznę do szpitala. W samochodzie zostały jednak dwa psy. Zwierzęta wymagały opieki, dlatego funkcjonariusze zajęli się nimi do czasu rozwiązania sytuacji. Policjanci napoili psy oraz powiadomili urząd gminy o konieczności zabezpieczenia zwierząt do momentu powrotu właściciela. Na szczęście historia zakończyła się dobrze. Po udzieleniu pomocy medycznej 43-latek wrócił na miejsce interwencji i odebrał swoje psy.
Ta sytuacja pokazuje, że szybka reakcja świadków może mieć ogromne znaczenie. Dzięki zgłoszeniu pomoc dotarła na czas, a policjanci zadbali nie tylko o zdrowie mężczyzny, ale również o bezpieczeństwo jego zwierząt.



