
MIASTO PŁOCK
Na kierowców i pieszych w centrum Płocka czekają duże utrudnienia. Zmiany obejmą al. Jachowicza, al. Kobylińskiego i ul. Bielską. Wprowadzona zostanie czasowa organizacja ruchu związana z kolejnym etapem przebudowy kanalizacji i infrastruktury drogowej.
Mieszkańcy Płocka i kierowcy przejeżdżający przez centrum miasta muszą przygotować się na duże utrudnienia. Od wczoraj do 30 września w rejonie al. Jachowicza, al. Kobylińskiego oraz ul. Bielskiej obowiązywać będzie czasowa organizacja ruchu. Powodem są intensywne prace związane z przebudową kanalizacji, sieci wodociągowej oraz infrastruktury drogowej. To drugi etap dużej miejskiej inwestycji dotyczącej rozdziału kanalizacji ogólnospławnej na sanitarną i deszczową. Roboty obejmują także modernizację infrastruktury technicznej i zagospodarowanie terenów zielonych w kilku częściach miasta.
Największe zmiany pojawią się na al. Kobylińskiego i al. Jachowicza. Zamknięta zostanie północna jezdnia na odcinku między skrzyżowaniami z ul. 11 Listopada oraz ul. Łukasiewicza. Ruch samochodów w obu kierunkach zostanie przeniesiony na jezdnię południową. Kierowcy muszą liczyć się z nową organizacją świateł, zakazem wyprzedzania i ograniczeniem prędkości do 30 km/h. Zmiany obejmą także skrzyżowania z ulicami Kochanowskiego, Obrońców Westerplatte i Sportową. W godzinach szczytu mogą tworzyć się korki i spowolnienia ruchu.
Poważne utrudnienia pojawią się również na ul. Bielskiej. Odcinek między al. Jachowicza a ul. Tysiąclecia zostanie zamknięty. Objazd poprowadzono ulicą Obrońców Westerplatte. Dodatkowo ul. Bielska na remontowanym fragmencie stanie się drogą jednokierunkową. Samochody będą mogły poruszać się wyłącznie od strony al. Jachowicza w kierunku ul. Tysiąclecia. Zmiany dotkną nie tylko kierowców, ale także pieszych. W rejonie prowadzonych prac mogą pojawić się czasowe zamknięcia chodników oraz zmienione przejścia dla pieszych. Służby apelują o ostrożność i zwracanie uwagi na nowe oznakowanie.
Miasto podkreśla, że inwestycja ma poprawić funkcjonowanie kanalizacji i zwiększyć komfort mieszkańców na lata. Na razie jednak kierowcy muszą przygotować się na kilka miesięcy trudniejszej jazdy przez centrum Płocka.


