
pixabay
Policjanci z Kozienic i KWP w Radomiu prowadzili działania na drogach powiatu kozienickiego z użyciem drona. Mundurowi kontrolowali kierowców z powietrza i ujawnili kilkanaście wykroczeń, głównie za ignorowanie znaku STOP i sygnalizacji świetlnej.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego w Kozienicach, wspierani przez funkcjonariuszy z Zespołu Operacyjnego Sztabu Policji KWP w Radomiu, przeprowadzili kolejne działania kontrolne na drogach powiatu kozienickiego. Do obserwacji zachowań kierowców wykorzystano policyjnego drona. Urządzenie pozwalało na dokładne monitorowanie skrzyżowań i miejsc szczególnie niebezpiecznych. Funkcjonariusze reagowali na wykroczenia w czasie rzeczywistym.
Głównym celem akcji było poprawienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policjanci zwracali szczególną uwagę na kierowców, którzy ignorują znaki drogowe oraz sygnalizację świetlną. To właśnie takie zachowania najczęściej prowadzą do groźnych zdarzeń. W trakcie kilku godzin działań ujawniono kilkanaście wykroczeń. Najczęściej kierowcy nie zatrzymywali się przed znakiem STOP. Zdarzały się także przypadki wjazdu na skrzyżowanie mimo czerwonego światła. Za wykroczenia kierowcy byli karani mandatami, otrzymywali punkty karne, a w niektórych przypadkach sprawy trafiały do sądu. Policja podkreśla, że takie działania mają charakter prewencyjny i mają uświadamiać kierowcom skalę zagrożeń.
Funkcjonariusze przypominają, że niestosowanie się do znaku STOP może kosztować 300 zł i 8 punktów karnych. Z kolei wjazd na czerwonym świetle to mandat 500 zł i 6 punktów karnych. Policja zapowiada, że podobne akcje będą kontynuowane. Drony coraz częściej wspierają działania mundurowych i pozwalają skuteczniej reagować na niebezpieczne zachowania na drogach.


