
mazowiecka. policja.gov.pl
Kierowca Porsche pędził 153 km/h na drodze krajowej nr 7 i został zatrzymany przez grupę SPEED. Kontrola wykazała recydywę oraz wcześniejszą utratę prawa jazdy. Sprawa zakończyła się wysokim mandatem i zakazem dalszej jazdy.
Niebezpieczna jazda na drodze krajowej nr 7 zakończyła się poważnymi konsekwencjami. Funkcjonariusze z płońskiej drogówki, działający w ramach grupy SPEED, zatrzymali kierowcę Porsche, który znacznie przekroczył prędkość. Do zdarzenia doszło 7 kwietnia. Na odcinku trasy w rejonie Michałówek patrol zauważył auto jadące w kierunku Warszawy z dużą prędkością. Pomiar wideorejestratorem wykazał aż 153 km/h przy ograniczeniu do 100 km/h.
Za kierownicą siedział 46-letni mieszkaniec Warszawy. Szybko okazało się, że to nie pierwszy raz, gdy łamie przepisy. Mężczyzna działał w warunkach recydywy, ponieważ w ciągu ostatnich dwóch lat popełnił podobne wykroczenie. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 3 tysięcy złotych oraz 13 punktów karnych. To jednak nie był koniec problemów. Sprawdzenie w systemach wykazało, że już wcześniej stracił prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych. W tej sytuacji funkcjonariusze natychmiast zakazali mu dalszej jazdy.
Ten przypadek jasno pokazuje, że lekceważenie przepisów drogowych prowadzi do poważnych konsekwencji. Każda decyzja za kierownicą ma znaczenie, nie tylko dla kierowcy, ale i dla innych uczestników ruchu.


