
pixabay
Policjanci z Płońska zatrzymali 43-letniego kierowcę Audi, który prowadził samochód mimo trzech sądowych zakazów, w tym jednego dożywotniego. Mężczyzna był pijany. Badanie wykazało ponad 1,4 promila alkoholu. Grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Wieczorny patrol ulic Płońska zakończył się zatrzymaniem kierowcy, którego policjanci rozpoznali jeszcze przed kontrolą drogową. Funkcjonariusze podejrzewali, że za kierownicą Audi może siedzieć mężczyzna objęty zakazem prowadzenia pojazdów. Ich przypuszczenia szybko się potwierdziły. Do interwencji doszło 26 maja na ul. Grunwaldzkiej w Płońsku. Policjanci patrolówki zauważyli Audi i postanowili zatrzymać samochód do kontroli. Użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec miasta.
Sprawdzenie danych w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna posiada aż trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dwa z nich wydał Sąd Rejonowy w Płońsku, a jeden Sąd Rejonowy w Pułtusku. Wśród nich znajdował się również zakaz dożywotni. To jednak nie był koniec problemów kierowcy. Już podczas rozmowy policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie.
43-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych w płońskiej komendzie. Audi, którym się poruszał, zostało odholowane na parking strzeżony. Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowych zakazów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może także nałożyć wysokie świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Policja przypomina, że jazda po alkoholu i ignorowanie sądowych zakazów to ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Każda taka decyzja może zakończyć się tragedią.


