
PIXABAY
102 km/h w terenie zabudowanym, taką prędkość miała kierująca zatrzymana przez policję w Mochowie. 66-letnia kobieta straciła prawo jazdy, otrzymała wysoki mandat i punkty karne. Policja przypomina, że nadmierna prędkość to główna przyczyna wypadków.
Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Policjanci regularnie kontrolują kierowców, którzy ignorują ograniczenia i narażają innych na niebezpieczeństwo. Do kolejnego takiego zdarzenia doszło 10 kwietnia w Mochowie. Funkcjonariusze z sierpeckiej drogówki zatrzymali do kontroli kobietę kierującą samochodem marki Peugeot. Powód był poważny, znaczne przekroczenie prędkości.
W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, kierująca jechała aż 102 km/h. To ponad dwa razy więcej niż dopuszczalna prędkość w terenie zabudowanym. 66-letnia mieszkanka powiatu sierpeckiego straciła prawo jazdy na 3 miesiące. Otrzymała także mandat w wysokości 1500 zł oraz 13 punktów karnych.
Policja przypomina, że konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze. Jeśli kierowca ponownie zostanie zatrzymany bez uprawnień w tym okresie, czas zatrzymania prawa jazdy wydłuży się do 6 miesięcy. Kolejne naruszenie oznacza utratę uprawnień i konieczność ponownego zdawania egzaminu. Funkcjonariusze apelują o rozsądek. Nadmierna prędkość wydłuża drogę hamowania i zwiększa ryzyko utraty kontroli nad pojazdem. Na drodze liczy się bezpieczeństwo – nie pośpiech.


