
Wisła Płock musi radzić sobie z poważnym osłabieniem defensywy. Marin Karamarko doznał kontuzji podczas treningu przed meczem z Cracovią i wszystko wskazuje na to, że nie pojawi się już na boisku do końca sezonu 2025/2026.
Podczas piątkowego treningu poprzedzającego wyjazdowe spotkanie z Cracovią, Marin Karamarko doznał poważnej kontuzji, która wyklucza go z gry na dłuższy czas. Chorwacki środkowy obrońca nie był w stanie kontynuować zajęć i natychmiast przeszedł szczegółowe badania.
Rezonans magnetyczny wykazał uszkodzenie więzadła pobocznego przyśrodkowego (MCL). Choć szczegółowa diagnostyka wciąż trwa i ma określić dokładny czas rekonwalescencji, wiele wskazuje na to, że zawodnik nie wróci już do gry w obecnym sezonie.
To duży cios dla sztabu szkoleniowego Wisły Płock, zwłaszcza że Karamarko dopiero niedawno dołączył do zespołu. Chorwat zasilił szeregi Nafciarzy 6 lutego 2026 roku, przechodząc z FK Željezničar Sarajewo. W rundzie wiosennej zdążył wystąpić w zaledwie trzech spotkaniach PKO Bank Polski Ekstraklasy, jednak miał stanowić ważne ogniwo w defensywie drużyny.
Uraz oznacza konieczność przemeblowania linii obrony w kluczowej fazie sezonu. Trener będzie musiał znaleźć alternatywne rozwiązania przed kolejnymi spotkaniami ligowymi, które mogą mieć istotne znaczenie w kontekście walki o utrzymanie lub wyższe cele.


