
Ta historia brzmi jak scenariusz komedii, ale wydarzyła się naprawdę. Policjanci z posterunku w Drobinie zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie do domu na terenie gminy Staroźreby. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 lutego. Sprawcy wynieśli sprzęt elektroniczny, mopa oraz karmę dla psów. Podczas plądrowania domu zalali podłogę olejem z frytkownicy. Straty oszacowano na blisko 4,5 tysiąca złotych. Łupy ukryli w lesie, po czym wrócili pod dom. Policjantom tłumaczyli, że „przyjechali w odwiedziny”. Mundurowi szybko ustalili prawdę.
Badanie wykazało, że 39-latek prowadził auto mając blisko promil alkoholu i złamał sądowy zakaz. Dodatkowo policjanci odzyskali dwie skradzione przyczepki. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty. Grozi im do 10 lat więzienia.
FOTO – FB Polska Policja


